Prostak wymaga tylko od innych

Wtedy, gdy się nie spodziewamy przychodzi mądrość słowa i  czyste spojrzenie radości.
Dziewczyny w pracy pomogły mi, gdy im podziękowałam usłyszałam od jednej z nich: wspólne działanie jest siłą…
Uśmiechnęłam się….Przyznałam rację.
Jeden z klientów w hotelu rozsiewa dobre słowa. Zaraża ciepłym głosem, sposobem bycia. Gdy czegoś chce, wyraża się spokojnie, widzi drugiego człowieka.
Nie sposób się nie uśmiechnąć, odpowiedzieć mu tym samym tonem głosu, taką samą życzliwością.
W recepcji powiedział, że jestem miła i zawsze uśmiechnięta….
Zauważa drobne gesty i mówi o nich ludziom.
W tym tkwi siła dobrego słowa….
Jeden z zakonników ciekawą myśl wyraził na temat przygotowania do medytacji: Najlepszym sposobem są drobne akty życzliwości.”…
Życie to nie wyścig szczurów, to kontemplacja twarzy drugiego człowieka.
Czesław Miłosz  napisał kiedyś, że pragnie być czystym spojrzeniem.
W pośpiechu gubimy życzliwość, czystość spojrzenia. Nawet nie przyjdzie nam do głowy, aby żyć mając czyste spojrzenie i życzliwy uśmiech. Wciąż panuje oko za oko, ząb za ząb.
Im więcej czasu spędzam z naturą, tym więcej siły we mnie.
Pojawia się spokój, nawet wtedy, gdy na „już ” trzeba coś zrobić…
To nie ma nic wspólnego z „mam to w nosie, „ nawet wtedy, gdy inni bezsensownie tłumaczą się, ze swoich niedociągnięć…
Spokój pomaga znaleźć sposób na takie zachowania współpracowników…
Ma rację zakonnik, który do medytacji wkleja  życzliwość.
Mamy nową stażystkę w pracy, przez godzinę miałam ją obok siebie… Jest osobą wyprzedzającą myśli innych, zachowuje się jakby już wszystko wiedziała, gdy jej coś nie interesuje, widać od razu…
Czas skoryguje…
Póki, co znalazłam u niej cechę uważności, a to dobry znak….
Jej zachowanie pokazuje mi, jak często próbujemy pokazać się od dobrej strony fałszując swój obraz. Czasami z szefów robimy idiotów, a tak w rzeczywistości to musimy się pilnować, udawać, wysilać…
Tylko, po co??
Czy w taki sposób zostaniemy zauważeni??
Zawsze znajdą się tacy, którzy będą żerować na naszej życzliwości, będą i tacy, którzy ją zauważą i odpowiedzą tym samym.
Gdy tylko mogę pomagam dziewczynom, i to działa w dwie strony…. I to jest czyste spojrzenie, którym jak Miłosz chcę Być….
Wspólnie możemy dużo więcej zrobić, (Aby mieć więcej czasu na wypicie razem kawy) 

„Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych.”
Konfucjusz

 

Niebanalne Zycie nie kosztuje zbyt wiele

Niebanalne słowa. Niebanalne życie. Każdy z nas chciałby żyć, realizując wszystkie swoje plany, marzenia. Często lenistwo i rady innych odciągają  nas od ich realizacji.
Jak żyć, aby cieszyć się codziennością?
Jak mieć czas dla siebie, gdy wszyscy tylko  wymagają?
Jak pokochać I przytulić swoje życie?
Gdzie szukać pomocy, gdy smutek zalewa, jak sąsiad z góry?
Codziennie wybieramy. Uśmiech lub smutek. Lenistwo lub pracowitość. Podnosimy żaluzje lub je opuszczamy. Codziennie spotykamy siebie w lustrze. Adorujemy lub nienawidzimy. Obwiniamy lub próbujemy zrozumieć. Każdego dnia mamy wybór, jednak często go nie dostrzegamy.
Niebanalne życie jest w każdym z nas. Jedynie, czego od nas wymaga, to czas. A my wszystko mamy wyliczone, błąd nie wchodzi w rachubę. Tylko czas nam się wymyka, nie możemy go nadrobić, ani kupić. Nie możemy go cofnąć. Jak często udajemy, że chronimy swoją rodzinę, pracowników, znajomych.
Nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć za sekundę.
Mieszkając na południu Francji, w Nice, wiem coś na ten temat..
Byłam na Promenade des Anglais, gdy ciężarówka wjechała w tłum…. Pozostała refleksja:, Dokąd zmierza człowiek?? W którym momencie zgubił dumę człowieczeństwa?
Na początku 2016 moje płuca odmówiły posłuszeństwa, diagnoza, która zatrzymała na chwilę mój świat. Przewróciła do góry nogami. Przez moment groźba śmierci w najbliższych latach bezczelnie wtargnęła w moje życie.
Nigdy nie wiesz-szepnęła.
Na szczęście dostałam Anioła Stróża – profesor Marquette, szef pulmonologii   szpitala Pasteur w Nice. Stwórca zesłał pomoc. I tak życie wróciło. Będąc pod jego opieką próbuję życie opierać na Zaufaniu i Nadziei.
Codzienność jest borykaniem się z brakiem sił i odważnym kroczeniem  pod prąd.
Nagle mam czas dla siebie, nagle potrafię wolniej pracować, nagle widzę, to, czego nie widziałam wcześniej.  Pośpiech zamykał oczy na najważniejsze: mądre dbanie o siebie.
Wciąż się uczę, natura mi w tym pomaga.
Odkrywam region Côte d’Azur, który kryje w sobie masę tajemnic. Każda wycieczka to kolejna lekcja łagodności wobec siebie, za czym idzie, wobec drugiego człowieka.
Okolice Nice, stworzone do odkrywania przestrzeni naturalnego środowiska, chronionego przez człowieka. Nadmorskie ścieżki sąsiadują z górskimi szczytami. Wszystko dla człowieka. Wystarczy wyjść z domu.
Wyjdź!
Cudne widoki czekają na ciebie!-Szepcze wiatr.
Francuzi lubią góry, dużo rodzin można spotkać na szlakach. Dobry znak, dzieciaki uczą się dotykania gwiazd, zmęczenia z radości.

Niebanalne życie, nie jest zbyt drogie. Nie wymaga miliona na koncie, nie chce wystawnych kolacji, gdy cię na to nie stać, nie bierze łapówek, i ich nie daje. Żyje uczciwie, w zgodzie z samym sobą. Żyje z ciekawością dziecka, z pasją odkrywania.

Nade wszystko uczy, jak żyć, aby nie deptać swoich planów, marzeń, aby innym mówić: Dasz radę!
Niebanalne życie.
Jest w Tobie!. ·Odkryj je! ·Zachwyć się Nim!
Niech twoje życie będzie inspiracją dla innych.
Gdy będziesz autentyczny, tak się stanie.
Zapraszam cię w podróż do autentyczności.
Chcę z Tobą  podzielić się swoimi spostrzeżeniami, tym jak widzę moje życie, życie innych. Tym, co jest dla mnie ważne, tym, co mnie boli, tym, co już odkryłam, i tym, co przede mną.
Zdziwienie I zachwyt są moimi przyjaciółmi.
Mój ziemski Anioł Stróż kończąc napisałby :Sensible  à votre attention.
Póki, co, jest moja  główną inspiracją…
A więc mogę i ja napisać
Wrażliwa na wasze uwagi…..